16 maja w Teatrze Królewskim w Łazienkach odbył się wernisaż pokonkursowej wystawy fotografii naukowej. Wyróżnione prace prezentowane są na ogrodzeniu Łazienek Królewskich do 5 czerwca.

Zdjęcia prezentowane w galerii plenerowej Łazienek wykonane zostały przez studentów, doktorantów i pracowników UW. Wybrano je spośród 300 propozycji nadesłanych na Jubileuszowy Konkurs Fotografii Naukowej. Dotyczą badań prowadzonych na Uniwersytecie Warszawskim wraz z ich krótkim opisem. Można zobaczyć m.in.: jak lewituje nadprzewodnik, fotografie Drogi Mlecznej wykonane w Chile, liść świecący na niebiesko z powodu nierównego rozłożenia w nim cynku (fot. powyżej), egipską mumię kota, grafen wyhodowany na podłożu miedzianym lub świat widziany w podczerwieni.

 

– Wszyscy wiedzą, że nauka jest mądra, ale my chcemy jeszcze dodatkowo pokazać, że jest ona piękna. Miejsce ekspozycji jest niezwykle prestiżowe, wydaje się, że to spełnienie marzeń o zaistnieniu w przestrzeni publicznej. Nie tylko dlatego, że Łazienki Królewskie odwiedza wiele osób, ale również dlatego, że jest to wyjątkowe otoczenie do prezentowania wystawy – mówiła prof. Anna Giza, prorektor UW.

 

– To tutaj zaczęła się myśl Oświecenia, za czasów panowania Stanisława Augusta nastała myśl reformatorska. Wydaje się, że Uniwersytet to spełnienie marzeń Stanisława Augusta o tym, żeby szkolić, uczyć, edukować społeczeństwo – mówiła Izabela Zychowicz, kierująca Muzeum w Łazienkach Królewskich.

 

Fotografia jest trochę młodsza od Uniwersytetu. W 1839 roku Jędrzej Radwański, fizyk, jako pierwszy wykonał w Polsce zdjęcie metodą degerotypii i pokazał je właśnie na Uniwersytecie. – Teraz mamy 2016 rok i próbę opisania dokonań Uniwersytetu poprzez medium, które jest dosyć łatwo odbierane – mówił Andrzej Zygmuntowicz z Zakładu Genologii i Fotografii UW, kustosz wystawy. – Otaczają nas obrazy banalne, reklamowe, proste przekazy, które nie zatrzymują się w naszej pamięci. Jeśli udacie się państwo na spacer wzdłuż ogrodzenia Łazienek Królewskich sądzę, że będziecie mieli fascynujące przeżycie naukowe – dodał.

 

Fot. B. Paterczyk, K. Roguz, Wydział Biologii UW. Fotografia przedstawia ziarno pyłku pośród papili na znamieniu pochodzącym z kwiatu wielosiłu błękitnego (Polemonium caeruleum) widziane w mikroskopie konfokalnym. Wzbudzenie wykonane zostało z użyciem 3 laserów: fioletowego (404 nm), niebieskiego (488 nm) i czerwonego (639 nm). Obraz powiększony został 60 razy.
Fot. M. Chiliński, Wydział Fizyki UW. Gdyby ludzkie oczy rejestrowały promieniowanie elektromagnetyczne o długości fali powyżej 700 nm, świat wyglądałby dla człowieka jak na tym zdjęciu. Rośliny byłyby dla nas koloru podczerwonego, a nie zielonego. Fotografie w bliskiej podczerwieni wykorzystuje się do oceny stanu środowisk,  w tym przede wszystkim do badania kondycji roślinności.
Fot. J. Skowron, Obserwatorium Astronomiczne UW. Droga Mleczna to główny cel obserwacji realizowanego w Chile projektu OGLE, kierowanego przez prof. Andrzeja Udalskiego z Obserwatorium Astronomicznego UW. Każdej pogodnej nocy teleskop monitoruje zmiany jasności ponad miliarda gwiazd w poszukiwaniu nieoczekiwanych zjawisk i obiektów, jak np. wybuchy gwiazd nowych. Warszawscy astronomowie odkryli więcej gwiazd zmiennych niż wszystkie inne projekty obserwacyjne w dziejach astronomii.
Fot. M. Nawrot, Wydział Fizyki UW. Pęseta optyczna pozwala, przy pomocy zogniskowanej w mikroskopie wiązki lasera, chwytać i manipulować mikroskopijnymi obiektami, np. pojedynczymi komórkami. Na zdjęciu widać bardziej złożone narzędzia do wielowiązkowej pęsety optycznej, wydrukowane za pomocą trójwymiarowej fotoligrafii w Pracowni Nanostruktur Fotonicznych na Wydziale Fizyki UW. Narzędziami można manipulować łapiąc wiązkami lasera za każdą z kulek o średnicy 8 mikrometrów.
Fot. J. Kierdaszuk, Wydział Fizyki UW. Ze względu na swoje unikalne właściwości grafen może posłużyć do skonstruowania nowoczesnych urządzeń elektronicznych. Jedna z metod hodowli grafenu polega na osadzaniu go na powierzchni miedzi. Widoczne (na górze) wielokąty to ziarna grafenu, a kolorowe cienie na podłożu to faktura powierzchni miedzi. Na dole widać grafen przełożony na nanodruty z azotku galu.
Fot. K. Fijałkowski, CeNT UW. Nadprzewodniki schłodzone do odpowiedniej temperatury bezstratnie przewodzą prąd elektryczny i są wypychane z pola magnetycznego. Nadprzewodnik o dostatecznie niskiej temperaturze umieszczony nad magnesem unosi się nad jego powierzchnią. Zjawisko to służy do budowania łożysk magnetycznych wykorzystywanych m.in. w szybkich kolejach. Na zdjęciu nadprzewodnik YBCO schłodzony do temperatury ciekłego azotu, lewitujący nad magnesem neodymowym.

 

Lista laureatów

I nagroda – Karol Fijałkowski za pracę „Lewitacja nadprzewodnika”.

II nagroda (dwie równorzędne) – Jakub Kierdaszuk za zestaw czterech prac (wykonanych z wykorzystaniem mikroskopu elektronowego) oraz Jan Skowron za zestaw prac „Droga Mleczna”.

III nagroda (dwie równorzędne) – Izabela Poniatowska za zestaw dwóch prac o książkach oraz Aleksandra Weremczuk i Bohdan Paterczyk za pracę „Nekroza liścia”.

Wyróżnienie honorowe – Piotr Girdwoyń za pracę „Badanie autentyczności podpisu”.

 

Jury: dr Andrzej Świetlik (Związek Polskich Artystów Fotografików, przewodniczący), Krystyna Jędrzejewska-Szmek (Uniwersytet Warszawski), dr Paweł Żak (Uniwersytet Warszawski, Związek Polskich Artystów Fotografików).

wtorek, maj 17, 2016 - 11:50